17 marca 2014
tibia

Wystartował event „Colours of Magic” w grze Tibia

Firma CipSoft zaprosiła graczy do udziału w kolejnej edycji eventu „Colours of Magic”, w którym będą w stanie wziąć udział w specjalnym konkursie zorganizowanym przez trzech różnokolorowych magów – zielonego, pomarańczowego i fioletowego. To od nich zależeć będzie to, którego z nich wesprą, a w konsekwencji również i to, jakie nagrody otrzymają w zamian.

Od sobotniego zapisu serwerowego najróżniejsze potwory w świecie gry pozostawiają po sobie specjalny proszek w różnych kolorach (każdy odpowiadający wspomnianym czarodziejom). Biorący udział w evencie gracze muszą kolekcjonować oby proszek i wymieniać go na specjalne punkty. Te z kolei będzie można zamienić za części specjalnego Zaoanskiego zestawu szachowego. Biorąc udział w evencie po raz pierwszy można pozyskać również specjalne pudełko, w którym owe szachy można będzie umieścić.

Jak już zostało wspomniane wcześniej, wspieranie wybranego czarodzieja zaskakuje pozyskaniem charakterystycznych dla niego nagród. Przyznawane są one całemu serwerowi w zależności od tego, ilu graczy wsparło którego czarodzieja. Opowiadając się za zielonym czarodziejem efekt wszystkich mikstur zostanie zwiększony o 10%. Pomarańczowy czarodziej zapewni graczom zwiększone doświadczenie pochodzące ze wspólnych polowań, a także poprawi szansę na wyrzeźbienie czegoś z lodu, a także gliny. Dodatkowo potwory będą dzięki niemu wyrzucać fajerwerki, śnieżki i trąbki imprezowe. Opowiedzenie się za fioletowym czarodziejem spowoduje, iż wszystkie potwory zadające magiczne obrażenia będą dawały 25% więcej doświadczenia. Dodatkowo działanie mikstur w magiczny sposób zwiększających statystyki zostanie znacznie poprawione.

Wszystkie z powyższych nagród będą obowiązywać przez tydzień po zakończeniu eventu, które zostało zaplanowane na 23 marca (po zapisaniu stanu serwerów). Przypominamy, iż event „Colours of Magic” odbywa się kilka razy w roku, więc w przyszłości będzie w nim można jeszcze wziąć udział. Powodzenia!

blog comments powered by Disqus